czarny PR
Negatywna opinia blogera
Czy należy się obawiać bloggera ?
Czego najbardziej boją się producenci i dostawcy usług jeśli chodzi o ich markę w internecie ? Czarnego PRu ? Podobno nie ma czegoś takiego jak czarny PR bo każdy PR generuje ruch wokół marki a to jest dobre. Tak naprawdę, obawiają się negatywnej opinii zamieszczonej w internecie przez bloggera. Zwłaszcza przez wpływowego blogera ! Czy słusznie ?
Każdy bloger może oczywiście zamieścić w internecie negatywną opinię na temat produktów czy usług. Najczęściej opinie tego typu wynikają z doświadczeń własnych z produktem lub informacji zasłyszanych od znajomych. Co w ten sposób uczynił defacto bloger ? Otóż dał producentowi możliwość odpowiedzi na zarzuty ! Jednocześnie zwiększając kontakt swoich czytelników z krytykowaną marką. Należy się w tym miejscu zastanowić jak traktujemy producentów, gdy usiłują zainteresować nas swoimi produktami za pośrednictwem sterowanego marketingu szeptanego. Marketing szeptany kosztuje producentów wiele pieniędzy, a tak naprawdę nie przynosi wymiernych efektów. Co gorsza uprawiany przez firmę robiącą to w sposób nieudolny tylko pogarsza wizerunek marki w sieci. Wszyscy reagujemy alergicznie na takie zabiegi i do głowy (a często na klawiaturę) wciska się tylko jedno słowo – SPAM.
A co się dzieje gdy bloger opisuję negatywnie nasz produkt ? › Czytaj dalej
Kategorie
Tagi
Najnowsze wpisy
- Wyniki wyszukiwania Google to konkurs popularności
- Wojskowy botnet w internecie ?
- Komputer 100% Windows free
- Najwięksi entuzjaści mobilnego internetu
- Co Google wie o Tobie ?
- Negatywna opinia blogera
- Status dostępności usług Google
- „Kryzys” jako modna wymówka
- Plus nie panuje nad danymi klientów
- ThinkPady to twarde sztuki