Google używa 1000 serwerów do jednego zapytania
Podczas tegorocznej konferencji WSDM Jeff Dean z Google Inc. opowiadał o ewolucji technologicznej jaką przeszły systemy Google na przestrzeni ostatnich dziesięciu lat. Informacje te rzucają trochę światła na potęgę jaka tkwi za białym, skromnym ekranem wyszukiwania.
Google to olbrzymi system i prelegent mógł się podzielić właśnie takimi wielkimi liczbami.
Mianowicie w stosunku do 1999 roku wyszukiwarka obsługuje obecnie 1000 razy więcej zapytań. Serwery posiadają 1000 razy większą moc obliczeniową. Szybkość udzielenia odpowiedzi na wyszukiwanie wzrosła z normalnego poziomu poniżej 1 sekundy do normalnego poziomu poniżej 0,2 sekundy. Aby uzyskać taki czas , jedno zapytanie przetwarza 1000 serwerów i Google uważa, że oczywiście warto zaprzęgać taką moc obliczeniową bo informacje mają być dostępne natychmiast. Co bardzo istotne z punktu widzenia dzisiejszego internetu i prędkości obiegu informacji , wyszukiwarka zmniejszyła opóźnienie w wykryciu zmian na stronie www z kilku miesięcy do… kilku minut. W wielu wypadkach aktualizacja bazy zaindeksowanych stron odbywa się prawie natychmiast po dokonaniu zmiany na stronie www. Oczywiście ma to pewnie miejsce w przypadku dużych i często aktualizowanych serwisów na których GoogleBot jest nie tyle gościem co stałym rezydentem. Podane przez Jeffa informacje obrazują z jaką szczegółowością Google podchodzi do swojej działalności. Dba nawet o miejsce fizycznego położenia danych na dysku twardym, umieszczając dane które muszą być szybko przetransferowane na jego szybciej dostępnych obszarach. Kilka tygodni temu internet obiegła informacja o używaniu przez Google własnego modelu szybkiego switcha. Google wielokrotnie zmieniało też sposób budowania i łączenia swoich serwerów, rozpoczynając od serwerów bez obudowy, przez umieszczane w szafach serwerowych aby znów powrócić do konstrukcji otwartych. Architektura sprzętowa przeszła w ciągu dziesięciu lat 7 dużych zmian. Wszystko to w sposób niewidoczny dla użytkownika, nawet wtedy gdy pojawiały się problemy i trzeba było wycofać się z wprowadzonych zmian. Zaskakujący okazuje się też fakt iż system Google wykonuje milion zapytań do wieloterabajtowej tablicy aby przetłumaczyć jedno zdanie. Celem firmy jest uczynienie dostępnymi wszystkich treści niezależnie w jakim języku porozumiewa się odbiorca. Jeśli używasz usług Google to wiesz już jak potężne zaplecze oddane jest do twojej dyspozycji.
Chwilowo brak powiązanych postów.
Brak komentarzy.
Dodaj komentarz
Kategorie
Warto zerknąć
Tagi
Najnowsze wpisy
- Wyniki wyszukiwania Google to konkurs popularności
- Wojskowy botnet w internecie ?
- Komputer 100% Windows free
- Najwięksi entuzjaści mobilnego internetu
- Co Google wie o Tobie ?
- Negatywna opinia blogera
- Status dostępności usług Google
- „Kryzys” jako modna wymówka
- Plus nie panuje nad danymi klientów
- ThinkPady to twarde sztuki